Sesja zdjęciowa Angeliki. Pomysł na prezent dla przyjaciółki.

Sesja zdjęciowa to świetny pomysł na prezent.

Angelika. To imię na długo zostanie w mojej pamięci. Do pewnego jesiennego popołudnia nie znałem żadnej dziewczyny o tym imieniu.

Kilka tygodni wcześniej gdy pracowałem na zdjęciami moich przyjaciół, pewnie ich pamiętacie – rodzina Lidii i Rafała ( zawsze możesz nadrobić zaległości – tutaj ) – zadzwoniła do mnie pewna dziewczyna.

 – Dzień dobry, na Pana stronie znalazłam kilka ciekawych sesji. Czy istnieje możliwość zakupu u Pana, sesji fotograficznej na prezent?

 – Dzień dobry. Dziękuję z miłe słowa – odpowiedziałem z szerokim uśmiechem. Lubię gdy komuś podobają się moje zdjęcia i już przy pierwszym kontakcie, mi o tym mówi.

Przeszliśmy przez wszystkie szczegóły omawiania sesji w plenerze. Zdecydowaliśmy się na okolice Zamku Dzikowskich w Tarnobrzegu. Pastelowe kamienie oraz złocące się jesienią drzewa stanowiły idealne plener dla tej sesji.

Sesja zdjęciowa jako prezent na urodziny.

Moja modelka, Angelika obchodziła swoje …… urodziny. Powiedzmy….., że dwudzieste.

Jej przyjaciółka przesłała mi jej kilka zdjęć. Dziewczyna lubiła klasyczny styl. Marynarki, skórzane kurki, jeansy z wysokim stanem i czarne seksowne szpilki.

Studiowała dziennikarstwo. Może za parę lat przeprowadzi ze mną wywiad do magazynu modowego, pomyślałem, po czym wróciłem do rzeczywistości.

Mieliśmy do wykonania jesienną sesję zdjęciową w plenerze. Koleżanki Angeliki, chciały ofiarować jej coś nietypowego. Coś co będzie mogła wspomnieć za dwadzieścia lat.

Jako, że był to prezent niespodzianka, Angelika myślała, że idzie z koleżankami na urodzinową imprezę.Razem z jej znajomymi ustaliłem w co lubi się ubierać. Jaki ma styl. Jakich kosmetyków używa.Dziewczyny były bardzo pomocne bo „przygotowały” Angelikę do sesji.

Niespodzianka!!!

Biedaczka…myślała, że idzie na imprezę i dlatego ubrała się…. jak na imprezę w jej stylu przystało.

Dominowały czernie, skórzana kurtka, jeansy. Wyróżnikiem był, mocny czerwony lakier do paznokci, nadający dziewczynie pikanterii oraz zmysłowa czerwona szminka.

Gdybyście widzieli je minę gdy Angelika w gronie przyjaciół zjawiła się w umówionym miejscu.

Dziewczyny zaczęły się przytulać, pojawiły się łzy szczęścia. Miałem okazję zrobić kilka dobrych spontanicznych ujęć.

Zawsze bądź pewna siebie!

Moja modelka okazała się być pewną siebie, mocno stąpającą po ziemi dziewczyną.

Proponowała nowe układy, pozycje. Sesja zdjęciowa przebiegała idealnie. Okazało się, że sama też fascynuje się fotografią i uwielbia sesje. Zadawała mi pytania o moje rzemiosło, po czym zastygała w bezruchu bym mógł wykonać swoją pracę.

Miała piękne brązowe oczy, stanowiące harmonię z kolorem kasztanowych włosów.Ich fale gładko opadało na jej ramiona i lekko unosiły się wraz z lekkimi powiewami jesiennego wiatru.

Po sesji, dziewczyny udały się na imprezę, a ja wspominałem swoje poprzednie urodziny. Moja żona i córka zawsze przygotują dla mnie miłą niespodziankę. Niemniej dobrze mieć przyjaciół, którzy pamiętają o Tobie i są gotowi na coś nietypowego by na Twojej twarzy zawitał szczery uśmiech.

Tak było w przypadku Angeliki.

A Ty? Jaką niespodziankę zrobiłeś komuś ostatnio? A może…to ktoś przygotował coś specjalnego dla Ciebie?

Oczywiście odwiedzając rodzinny Tarnobrzeg i planując sesję zdjęciową nie można wybrać innego miejsca niż Zamek Dzikowski i park dookoła. To idealnie miejsce na sesję i nie omieszkałem zrobić pamiątkowego zdjęcia na koniec sesji z Angeliką z zamkiem w tle.

sesja fotograficzna studio angelika tarnobrzeg 1

Dodaj komentarz